← Testamenty
UFO →

Ubój

Czerń węgla
Blade maski toną
W wilgotnych stertach
Czerwonego popiołu
Za ścianą deszczu
Szare mundury
Przyszpilone kaznodzieją
Brunatna rzeka
Rwie strzępy
Ruin mostu
Przesiąknięte spirale
Niewzruszonych kruków
Opadają nieistniejąc
Na niewspomnienia